Blog > Komentarze do wpisu
halt

no dobrze. napisałam i zdecywowałam się jaką rolę powinnam wobec niego pełnić - tak radziła psycholog. chcę mieć tylko rolę partnerki, czyli nie będę się godzić na wszlekie inne fukcje, nie będę jego powiernikiem, mamą, terapeutą. nie mogę rozmawiać z nim o mojej terapii ani o jego terapii, ani też bezpośrednio oceniać go i mu radzić. nie, ale mogę wysyłać mu artukuły i odsyłać go do lektur. i zobowiążę się do kontaktów raz dziennie, nie chcę by wymuszał na mnie obowiązkowy niemal kontakt non-stop, bycie pod telefonem.

tyle? i mam bronić twardo swoich granic. muszę po prostu, nie mogępozwolić by on mną ciągle manipulował, by mnie wykorzystywał. tak mu robić nie wolno i to ja muszę mu to powiedzieć. nie mogę pozwolić na przemoc , manipulację, szantaż, na wpędzanie mnie w poczucie winy. chcę dobrze i uwżnie słuchać swoich uczuć. i dobrze o siebie dbać. pilnować bym nigdy nie była zmęczona głodna niewyspana samotna. zasada HALT jest przecież nie tylko dla uzależnionych

HALT - don't be HUNGRY ANGRY LONELY TIRED

wtorek, 24 listopada 2009, uparcieiskrycie

Polecane wpisy

  • jestem beznadziejną samotną matką!

    stwierdzam że jako matka i kobieta niezależna po prostu sobie... nie radzę. Ok, było kilka miesięcy ekstazy na początku, gdy wyprowadziłam się od partnera, bo n

  • refleksje z wykładu czyli o czyszczeniu butów

    byłam wczoraj na wykładzie pt: Jak powstaje współuzależnienie? to było ciekawe, choć większość tematu znałam, bo nie był to mój pierwszy wykład o podobnej temat

  • plany na nowy rok

    za miesiąc, czyli po trzech miesiącach mieszkania w separacji będę chciała powrócić do mojego partnera, do tamtego mieszkania, ale nie pójdę "na całość", to zby

Komentarze
klara607
2009/11/26 13:22:28
Nie jest to łatwe, ale trzeba być twardym.